historia

Pani Walentyna Sapieha Dermacka urodzona w Nowogródku w 1922 r., po wojnie przyjechała na Mazury. W 1958 r. osiadła na stałe w Pieckach. Od tego czasu datuje się jej fascynacja kulturą ludową i regionem. Gromadziła przedmioty użytku codziennego i pamiątki. Z czasem skupiła się na sztuce ludowej. Jej wieloletnia przyjaźń ze znaną rzeźbiarką ceramiczną – Władysławą Prucnal z Medyni Głogowskiej zaowocowała zbiorem dzieł artystki – jedynym w Polsce tak bogatym zbiorem zgromadzonym w prywatnej kolekcji.

Muzeum Regionalne im. Walentyny Dermackiej z Sapiehów w Pieckach – od 2010r. jest zarządzane przez GOK i jest to lokalne muzeum polskiej sztuki ludowej. Większość kolekcji stanowią zbiory glinianych figurek, które kolekcjonowała Walentyna Dermacka. Autorką figurek jest Władysława Prucnal z Medyni Głogowskiej. Muzeum posiada jeden z najbogatszych zbiorów figurek glinianych przybliżających dawną polską wieś i związane z nią czynności, prace, tradycyjne stroje obrzędy i zwyczaje.

Władysława Prucnal

Władysława Prucnal, urodzona 23 grudnia 1935 roku w Medyni Głogowskiej. Córka Zofii i Jana Prucnalów. Wychowała się wraz z trójką rodzeństwa w rodzinie rolniczo – garncarskiej, gdzie od najmłodszych lat pomagała przy trudnej pracy na roli. Garncarstwem zajmowali się ojciec i dziadek, a Władysława wraz z braćmi była piątym pokoleniem Garncarzy. Przyszła artystka podpatrywała pracę ojca, bawiąc się skrawkami gliny, lepiła. Surowy zakaz zabaw z gliną sprawił, że zapał tworzenia czegoś znalazł ujście w drewnie. Skończyło się na poważnym skaleczeniu ręki.  „Przyszła mi taka myśl, że przecież glina nie może palców kaleczyć i muszę robić z gliny” – wspominała po latach. Jako dziewczynka zaczęła odczuwać pragnienie stworzenia czegoś, było ono uporczywe i intensywne. „Czując jakąś siłę, jakby czyjś popych” stworzyła z gliny pierwszą kolekcję figurek przedstawiających ptaki, konie, skrzaty  i urządziła na ławce ich wystawę. Próby te w 1949 r. utrwaliła na taśmie ekipa z Łódzkiej Szkoły Filmowej, która towarzyszyła grupie etnografów, prowadzącej badania nad ośrodkami garncarskimi województwa rzeszowskiego. Pierwsze figurki zwierząt urzekły swą dziecięcą prostotą etnografkę Janinę Krajewską, która w 1948 roku po raz pierwszy zetknęła się z artystką. Krajewska od razu dostrzegła w tym dziecku wielki potencjał artystyczny i dołożyła wszelkich starań, aby go rozwijać. Zdjęcia pierwszych figurek ukazały się w ilustrowanym katalogu „Ceramika”, a kilkanaście zakupiło Muzeum Etnograficzne w Łodzi. Po tym wydarzeniu Władysława dostała miejsce w Liceum Plastycznym w Nowym Wiśniczu, do którego uczęszczała tylko kilka miesięcy. Po powrocie do domu pomagała matce, przy pomocy w pracach domowych i zajmowaniu się młodszym rodzeństwem a wolny czas spędzała na lepieniu coraz ładniejszych figurek. W Medyni prace młodej artystki nie były doceniane, wręcz wyśmiewano ją, twierdząc, że to tylko zabawa.

Jan Prucnal wystawiając swoje prace na wystawie ceramiki ludowej w Rzeszowie w 1950 r. zaprezentował także gliniane figurki 15-letniej wówczas córki. Jej prace spotkały się z zainteresowaniem Muzeów i Cepelii. Nawiązano współpracę z młodą rzeźbiarką, która wkrótce przystąpiła do Spółdzielni Garncarskiej i rozpoczęła tam produkcję figurek glinianych. Zamówienia W. Prucnal były bardzo duże, sięgające niekiedy po kilkaset sztuk. Twórczyni potrafiła jednak zachować swoją indywidualność twórczą i na każde konkursy i wystawy sztuki ludowej oraz zamówienia indywidualne przygotowywała zupełnie nowe zestawy figurek zaskakując różnorodnością tematyczną, dokładnością wykonania, pomysłowością kompozycji, bogatą ornamentyką i staranną glazurą. W 1955 roku z rąk prof. Włodzimierza Bieleckiego z Wojewódzkiego Wydziału Kultury i Sztuki otrzymała nagrodę, która sprawiła jej szczególną radość. Lata sześćdziesiąte przyniosły postęp w twórczości Władysławy Prucnal. Był to wynik żmudnej pracy nad doskonaleniem techniki oraz poszukiwań własnego stylu. Umiejętności, które zdobyła, były owocem niezliczonych, prób i błędów, to w ten sposób poznawała techniczne i artystyczne zalety pracy z gliną „tłustą” i „chudą”.

Ważne znaczenie dla kształtowania się osobowości twórczej miała jej praca przy ceramicznym wyposażeniu kościoła w rodzinnej wsi. Kościół pw. Nawiedzenia NMP z mozaiką ceramiczną wykonaną przez miejscowych garncarzy. Wystrój wnętrza zaprojektował prof. Jan Budziło z Krakowa wykorzystując tradycje garncarskie Medyni i Zalesia. Kościół otrzymał ceramiczną mozaikę, która zdobi prezbiterium, ambonę i chór, znajdujące się w bocznych nawach, stacje Męki Pańskiej. Mozaika na ścianie ołtarza przedstawia sceny Zwiastowania NMP, Nawiedzenia Św. Elżbiety i Narodzenia Jezusa. Ambonę zdobią symbole czterech ewangelistów; anioł, wół, lew i orzeł. Oryginalne świeczniki i kapela ludowa, znajdujące się przy Tabernakulum, wykonane zostały przez Władysławę Prucnal.

Po 70 latach działalności twórczej, w dorobku artystycznym rzeźbiarki możemy wyróżnić kilka nurtów tematycznych. Pierwszy to nurt wiejski. Należy do niego znany cykl 52 rzeźb zatytułowany „Od ziarenka do bochenka” upamiętniający ciężką pracę rolnika. Cykl rozpoczyna scena przedstawiająca orkę, następne rzeźby ukazują kolejne prace polowe i gospodarskie – siew, żniwa, młockę, pracę przy żarnach, etapy wypiekania chleba, a jego ukoronowaniem jest rzeźba zatytułowana Krojenie chleba – matka krojąca bochen chleba dla trójki dzieci. Nie zabrakło też świętego Izydora – patrona rolników. Najliczniejszą grupę w kolekcji stanowią rzeźby i całe sceny obrazujące życie, jakie artystka znała. Uwieczniła większość domowych i gospodarskich zajęć zarówno kobiecych, jak i męskich. W grupie tych prac znajdują się oczywiście figurki przedstawiające pracę garncarzy, przecież każdego dnia ją obserwowała i przy niej pomagała. Medyńska artystka utrwaliła więc sceny kopania gliny, strugania, pracy na kole, scenę suszenia naczyń, wreszcie wypalanie, a nawet drogę na targ. Do nurtu religijnego należą przedstawienia postaci świętych jak św. Franciszek, św. Izydor, św. Roch, św. Rita, św. Jadwiga, św. Weronika.

W gąszczu zgromadzonych w galerii prac odnajdujemy postaci ze Starego i Nowego Testamentu. Zaliczyć też tu należy cykl Madonn. Powstało ich kilkanaście, m.in. Matka Boska Gromniczna, Siewna, Niepokalanie Poczęta, Różańcowa, Częstochowska, oraz związana z tradycją medyńską Matka Boska Jagodna. Osobną grupę stanowią prace wyobrażające Chrystusa. Wśród nich można rozpoznać zarówno wizerunki samego Jezusa – Pan Jezus Dobry Pasterz, Jezus Miłosierny, Zmartwychwstały, Frasobliwy, jak i całe sceny z życia Zbawiciela – Chrystus obmywający nogi starcom, Ostatnia Wieczerza, stacje Drogi Krzyżowej, czy wreszcie rzeźby o wymowie wieloznacznej i symbolicznej, jak Chrystus upadający pod ciężarem brzozowego krzyża.

W dorobku artystki odnajdujemy nie tylko świętych znanych z kart Biblii i średniowiecznych hagiografii. Władysława Prucnal była i wciąż jest wyczulona na przejawy świętości we współczesnym świecie. Dlatego też uwieczniła w swych pracach tych, których uznała za kreatorów współczesnego chrześcijaństwa i propagatorów wartości bliskich jej sercu, jak: św. Maksymiliana Marię Kolbego w celi śmierci, Stanisławę Leszczyńską z niemowlęciem na ręku, Matkę Teresę z Kalkuty, kardynała Stefana Wyszyńskiego zakutego w kajdany, Jana Pawła II czy ciało ks. Jerzego Popiełuszki na kolanach zrozpaczonej matki. Do nurtu narodowo-patriotycznego zaliczyć należy podobizny zasłużonych dla polskiej kultury, nauki i historii. Najciekawsze to: Jan Kochanowski, Adam Mickiewicz, Cyprian Norwid, Henryk Sienkiewicz, Maria Konopnicka, Janusz Korczak, Fryderyk Chopin, Jan Matejko, Mikołaj Kopernik, Tadeusz Kościuszko, Wincenty Witos czy Józef  Piłsudski.

Władysława Prucnal oprócz zdolności plastycznych posiada talent literacki – pisała wiersze, które często były słownymi komentarzami do rzeźbionych w glinie postaci i scen z życia wsi. Była także znaną i cenioną organizatorką życia kulturalnego we wsi, zaangażowaną w prace społeczne. Przez kilkanaście lat prowadziła ognisko plastyczne w miejscowej szkole.

Prace W. Prucnal posiadają liczne muzea: Rzeszów, Lublin, Kraków, Warszawa, Poznań, Łódź, Szydłowiec, Rabka, Jasło, Radom, Kolbuszowa, Toruń, Płock i in. Trafiły też do zbiorów Muzeum Zabawek w Norymberdze i do Muzeum Etnograficznego w Berlinie oraz do licznych kolekcji prywatnych. Na szczególne wyróżnienie zasługuje kolekcja zgromadzona przez Walentynę i Marię Dermackie w Muzeum Regionalnym w Pieckach znajduje się zbiór około 3 tysięcy figurek. Zbiór jest precyzyjnie wyeksponowany, uporządkowany, przemyślany. Tu nie ma przypadkowości, bo kolekcjonerka, chroniąc od zapomnienia dawne życie, utrwala wszystkie jego elementy. Figury tworzą dwanaście bardzo bogatych cykli, opowiadających różne historie, takie jak „Dobrodziejstwo wody” czy „Od ziarenka do bochenka”.

Żródła:

1.”Sztuka z ziemi zrodzona, Rzeźby gliniane Władysławy Prucnal” Christine Rickards – Rostorowska,

2.”Leksykon Kultury Ludowej w Rzeszowskim” Krzysztof Ruszel

3.https://www.biznesistyl.pl/kultura/oblicza-kultury/626_wladyslawa-prucnal-artystka-z-medyni.html

4.http://medynia.gok-czarna.pl.zetorzeszow.eu/kosciol-z-mozaika

5.http://www.nagrodakolberg.pl/laureaci-wladyslawa_prucnal 

6.http://medynia.gok-czarna.pl.zetorzeszow.eu/galeria-rzezby-ceramicznej/galeria-ludowej-rzezby-ceramicznej-wladyslawy-prucnal